Z dala od miasta, szumu, ludzi i … codzienności

Odpoczynek jest pojęciem na tyle szerokim, że trudno by scharakteryzować je zwięzłą, zwartą regułą z którą utożsamiał by się każdy czytający. Grupa odpoczywających aktywnie, jest niemal równa tym, którzy ponad wszystko kochają słodkie lenistwo. Ponadto wśród wspomnianych, znajdą się miłośnicy gór, rzek i jezior oraz ci którzy wypocząć potrafią jedynie nad morzem.

Wydawać by się mogło że elementów dobrego wypoczynku nie da się połączyć w jedną całość.

A gdyby okazało się, że jest takie miejsce, wśród czystych, intensywnie zielonych lasów Kaszubskich, które oczaruje swoją otwartością i ciepłem absolutnie każdego?

Witajcie na farmie. Farmie Noe.

Kompleks położony w Lipnicy obejmuje pięć budynków. Każdy z nich spełnia odrębną rolę użytkową. Dworek – spełnia funkcję domu codziennego, pensjonat – podejmuje gości, podobnie jak  domek gościnny. W sezonie jesienno-zimowym, gościom udostępniana zostaje sauna, znajdująca się w osobnym budynku. Ponadto w kompleksie funkcjonuje stajnia z boksami dla 12 koni oraz … kurnik w którym zamieszkuje dziesięć zielononóżek.

De gustibus non est disputandum głosi łacińska sentencja, jednak o doskonałym guście Grażyny Mirki, właścicielki, projektantki i aranżerki Farmy Noe trudno było by nie dyskutować. Absolutnie każdy, nawet najdrobniejszy element jest precyzyjnie przemyślany, brak jest kompromisów i obejść.

Dojeżdżając na farmę oczom gości ukazuje się malowniczy, sielankowy, wprost filmowy obraz wiejskiej rezydencji. Osoby o niestandardowo wysokiej wrażliwości, dodatkowo natychmiast  odczują efekt działania pozytywnej aury, która obejmuje cały kilkuarowy teren farmy. Pozostali będą potrzebowali kilku chwil więcej.

Goście w zależności od tego czy decydują się na rodzinny wypoczynek czy też przyjacielski pobyt do dyspozycji otrzymują domek gościnny lub pensjonat, który z powodzeniem przyjmie do dwunastu osób. Zarówno dworek, dom gościnny jak i pensjonat to całkowicie odnowione budynki, którym właścicielka przywróciła historyczny wygląd, mieszając wyśmienicie archaizm i nowoczesność, dzięki czemu wnętrza są urządzone z nietuzinkowym smakiem i wielkim rozmachem. Obejście zaś z poszanowaniem piękna natury i zachowaniem najwyższej estetyki miejsca.
Niewątpliwie jedną z największych atrakcji farmy jest dostęp do prywatnego jeziora, oddalonego zaledwie kilkadziesiąt metrów od posesji. Jezioro należy do jednych z najczystszych w kraju a badania potwierdziły jakość znajdującej się w nim wody kwalifikując akwen do źródeł wody pitnej.

Oprócz rozkoszy kąpieli wodnych  istnieje możliwość skorzystania z rowerka wodnego, dwóch łódek oraz kajaka.

Dla preferujących inną formę relaksu, polecam jazdę konną w terenie. Naturalnie wszystkie jazdy odbywają się z opiekunem, doskonale znającym leśne ścieżki i walory estetyczne okolicy.

Odwiedzając stajnię, warto zerknąć do kurnika, każdego popołudnia w koszach wyściełanych sianem zielononóżki znoszą od ośmiu do dwunastu jaj … jak znalazł na poranną jajecznicę.

A skoro o jedzeniu mowa. Farma Noe dysponuje własnym ogródkiem, w którym można znaleźć między innymi pomidory, ogórki, truskawki, poziomki  czy wspaniały rabarbar, idealny do placka!
Dwieście metrów od farmy znajduje się staw hodowlany. Każdego dnia gospodarze odławiają świeże pstrągi, te hodowane są zgodnie z najlepszą wiedzą ichtiologiczną o czym świadczyć może chociażby jakość ryb. Mięso jest zwarte, soczyste… pachnące. Pierwszorzędne! By przygotować doskonałe danie wystarczy jedynie olej odrobina soli i szczypta mąki. Chrupiące pstrągi z patelni zachwycą nawet najbardziej wymagające podniebienia.

Okoliczne lasy również nie pozostawiają gości z pustym koszykiem, pieprznik jadalny czyli popularna kurka gęsto pokrywa tereny zielone bardziej wprawni grzybiarze znajdą tu również kanie, maślaki, prawdziwki a przy odrobinie szczęścia i kozak się trafi.

Przyjeżdżając do Lipnicy, należy spodziewać się naprawdę dobrego czasu, wspaniałych doznań estetycznych i smakowych oraz co warto pokreślić spotkania z naturą w jej najczystszej formie.

Farma Noe to idealne miejsce na odpoczynek, zarówno aktywny jak i spędzony na nic nieróbstwie. Raz odwiedzając ten wyjątkowy zakątek Polski, będzie się chciało przyjeżdżać tu zawsze, w każdej wolnej chwili. By odpocząć dokładnie tak, jak ma się na to ochotę, co ważne, z dala od miasta, szumu, ludzi i … codzienności.

Zdjęcia i tekst: Michał Bałazy

https://www.facebook.com/noefarma/

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *