W zgodzie z własnymi wartościami

Nagrodzona Złotym Orłem 2009 w kategorii Odkrycie Roku, aktorka, scenografka, grafik – Elena Leszczyńska. Mówi nam o miłości do sztuki, muzyce, rysowaniu, ludziach oraz podróżach. 

Siedzi przede mną dziewczyna, która bardzo świadomie buduje swoją karierę. Czy łatwo jest w tak konsekwentny sposób rozwijać się artystycznie?

Nie jest to proste, bo nie okłamujmy się, za coś trzeba żyć. Jednak taki sposób działania sprawia mi ogromną satysfakcję. Biorę udział w projektach, które są zgodne z moimi wartościami. Zmuszając się do udziału w jakiejś akcji, wiem, że nie dam z siebie wszystkiego. Nie będę wiarygodna. Chcę mieć pewność, że to co robię ma sens, a tym samym wartość dla odbiorcy.

lisa8

Kiedy zdałaś sobie sprawę z tego, że aktorstwo, rysowanie będzie sposobem na Twoje dorosłe życie?

Od dziecka rysowałam. Skończyłam liceum o profilu plastycznym. W dzieciństwie mówiłam, moim rodzicom, że teraz jestem rysownikiem, a jak dorosnę zostanę aktorką.

Lola1

 Czyli rozumiem, że studia na Akademii Filmu i Teatru w Petersburgu nie były przypadkiem?

Po prostu był to cel, który chciałam zrealizować. Zdałam egzaminy, skończyłam studia. Zaczęłam grać.

Kolejnym wyzwaniem była Polska?

W pewnym sensie na pewno. Przyjechałam tu z moim mężem. Nie czułam się komfortowo. W obcym kraju, bez rodziny, przyjaciół. Początki były ciężkie. W ogóle nie mówiłam po polsku. Jednak z biegiem czasu udało mi się nawiązać wiele ciekawych znajomości, relacji. Tu też zostałam doceniona m.in. za rolę w „Małej Moskwie”.

dziadyscr50

Cofnijmy się kilka lat wstecz. Jest 2009 rok. Otrzymujesz Złotego Orła za Odkrycie roku. Czy to wyróżnienie było dla Ciebie okresem przełomowym w karierze?

Było mi bardzo miło, że zostałam zauważona i wyróżniona tą nagrodą. Oczywiście mogłam brać udział w przeróżnych projektach, które były mi proponowane. Jednak skrzętnie trzymam się tego, co sobie założyłam. Nie chcę występować w serialach czy filmach, które nie będą mnie rozwijać. Nie chcę się cofać. Stawiam na swój własny rozwój.

Rozumiem, że stąd pomysł na kolejne studia, Akademię Sztuk Pięknych? 

Zawód aktora nie jest zawodem stabilnym. Jeśli jest praca, to super. Ale są również momenty kiedy jej nie mam. Trzeba szukać alternatyw. Dzięki Akademii Sztuk Pięknych rozwinęłam się mocniej artystycznie. Była to świetna inspiracja do działania. W czasie studiów, na wyjeździe do Azerbejdżanu, gdzie przygotowywałam scenografię do spektaklu, poznałam chłopaków z Cracow Duo. Zobaczyli moje rysunki i zaproponowali, abym stworzyła oprawę graficzną ich nowej płyty. Natomiast ja poprosiłam, żeby pomogli mi z muzyką do mojego filmu dyplomowego. Wtedy zrozumieliśmy, że musimy kontynuować naszą współpracę. Od tamtego czasu tworzymy wspólny projekt.

1614960_3970233391588_583823315_n

W trakcie performance’u rysujesz do muzyki granej na żywo przez Cracow Duo. Jest to dosyć awangardowe podejście do spektaklu muzycznego tworzonego na żywo. Jak reaguje publiczność?

Odbiór jest pozytywny. Ludzie oczekują coraz więcej od artystów. Poszukują nowych doznań, bodźców, które wpłyną na ich postrzeganie świata, samopoczucie. Z Cracow Duo tworzymy spójny spektakl. Z mojej strony jest to pewnego rodzaju improwizacja, która daje mi wolność. Tworzę to, co czuję w danym momencie. Muzyka wyzwala emocje, które przenoszę na papier.

A inspiracja? Co najbardziej wpływa na jej rozwój?

Podróże i ludzie. Te dwa aspekty mocno mnie inspirują. Podróże rozwijają mój światopogląd. Ludzie z kolei wyzwalają we mnie emocje poprzez swoje życie.

Powróćmy jeszcze na chwilę do aktorstwa. Czy w Polsce jest wiele ról dla aktorki z z rosyjskim akcentem?

1147814_3968781475291_378870506_n

Na pewno z czasem coraz więcej i cieszę się, że nie są to tylko role sprzątaczek czy opiekunek do dzieci.

No właśnie przez ostatnich kilka lat, głównie w telewizji, mogliśmy Cię oglądać w różnych rolach. Czy jako aktorka pochodzenia rosyjskiego możesz liczyć w Polsce na bardziej ambitne role?

Coraz częściej tworzy się role bardziej ambitne. Obala się panujący od dawien dawna stereotyp dziewczyny, która przyjeżdża ze Wschodu do pracy zarobkowej w Polsce i sprząta, gotuje czy zajmuje się dziećmi. Widz jest coraz bardziej wymagający. Nie chce oglądać tylko płytkich seriali, w których występują przaśne, przerysowane postaci. Z kolei reżyserzy, scenarzyści potrafią tworzyć bardziej wyszukane kreacje. Znam to z doświadczenia. Coraz więcej reżyserów sztuk teatralnych otwartych jest na nowe awangardowe podejście do sztuki. Cieszy mnie to, ponieważ dzięki temu mogę rozwijać swoją wyobraźnię, a przez to tworzyć ciekawe projekty scenograficzne.

1499156_3857688098026_2139364222_o-kopia

A jakie są twoje plany na najbliższą przyszłość?

Przede wszystkim chciałabym rozbudować mój performance. Marzy mi się, aby zrobić show z orkiestrą. Namiastką był ostatni występ w Petersburgu. Chciałabym powtórzyć coś takiego w Polsce. Planuję też spektakl muzyczno-graficzny razem z Cracow Duo i białoruskim reżyserem Jewgienijem Korniagiem. A reszta planów? Zobaczę, co życie i dobrzy ludzie przyniosą.

Rozmawiał: Piotr Chabzda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *