Sekret ukryty w smaku

Od blisko 15 lat produkują przetwory w tradycyjny sposób. Zamykają smaki lata w słoiczkach na długi czas. „Piwniczka Babuni” to firma dobrze znana zarówno w Polsce, Anglii jak i w Stanach Zjednoczonych. Co sprawia, że tak chętnie korzystamy z przetworów opartych na tradycyjnych recepturach? Czy Polacy za granicą z chęcią kupują polskie produkty?

Rozmawiam z Łukaszem Wołkowiczem, osobą odpowiedzialną za kreowanie marki naturalnych i tradycyjnych przetworów Piwniczka Babuni,

Rozmawia: Piotr Chabzda

Od kilkunastu lat produkujecie Państwo wysokiej jakości przetwory, które goszczą na polskich oraz amerykańskich stołach. Skąd narodził się pomysł na biznesowe przetwórstwo?

Pomysł produkowania przetworów  wysokiej jakości o tradycyjnym smaku i recepturach narodził się w głowie mojego Ojca. Przez wiele lat okresu lat 90 pracował on w znanym holdingu zajmującym się produkcją i handlem przetworami owocowo-warzywnymi. Po krajowej transformacji dostęp do rynku był łatwiejszy, bardziej otwarty dla ludzi, którzy mieli pomysł i odwagę. Tak, też powstała przetwórnia w której to już ponad 25 lat wytwarzamy nasze wyjątkowe wyroby.

Jaki  sekret tkwi w przetworach Piwniczki Babuni, że są one tak popularne pośród amerykańskiej i angielskiej Polonii?

Na pewno w smaku – tradycji, która kojarzy im się w Polską. Nasze przetwory są odpowiedzią na smak i gusta klientów, którzy chcieliby jadać takie produkty, które mieli okazję próbować w dzieciństwie i w swoich rodzinnych domach, przygotowywane właśnie przez babcie. Pewnych smaków nie da się podrobić. Polskie owoce i warzywa oraz sposób ich przygotowania są wyjątkowe. Zamienić się tego nie da.

Produkujecie Państwo przetwory według tradycyjnych receptur. Sami je opracowujecie czy czerpiecie z przepisów opracowanych przez starsze pokolenie?

Receptury z których korzystamy, są nasze – oryginalne. Gro przepisów pochodzi z Małopolski, skąd pochodzi mój Ojciec.  Nie modyfikujemy ich. Nasze przetwory przygotowujemy dokładnie w ten sam sposób jak to robiła nasza babcia. Pozwala nam na to organizacja pracy w naszej przetwórni – która w przeważającej części jest ręczna. Pozwala to na dokładniejszą kontrolę wyrobów i dopilnowanie każdego szczegółu produkcji.

My Polacy na potęgę przetwarzamy owoce i warzywa. Kisimy, marynujemy i zamykamy w słoiczki. Co takiego jest w przetworach, że je pokochaliśmy?

Samo zdrowie! Zbieramy owoce i warzywa w najlepszym dla nich czasie – aby następnie zatrzymać ich smak na dłużej… Przetwory są świetnym dodatkiem do większości potraw. Jadamy je nie tylko jesienią i zimą, ale także latem. Warzywa marynowane do grilla, czy syropy do sporządzania orzeźwiających napojów – to przykłady ,że nie jesteśmy się bez ich obyć, pomimo dostępności świeżych warzyw i owoców. To także, nasza kultura i tradycja, ale i smak. Jesteśmy wytrawni i lubimy ostrzejsze marynowane i kiszone smaki.

Oprócz Polski Państwa produkty dostępne są również w USA. Skąd narodził się pomysł na dostarczanie przetworów do Stanów?

Kiedy w latach siedemdziesiątych mój Ojciec rozpoczął pracę w znanym holdingu spożywczym do jego obowiązków należało organizowanie eksportu polskiej żywności na rynki KK (kraje kapitalistyczne). W owym czasie była to bardzo dobra szkoła, a nawet uniwersytet opanowania procedur w organizowaniu dostaw eksportowych, współpracy z dostawcami, zwyczajów i prawodawstwa handlowego w Europie i na rynkach zamorskich, no i oczywiście nawiązywania osobistych kontaktów z konkretnymi amerykańskimi odbiorcami polskiej żywności do detalu, jak i półprzetworów dla przemysłu spożywczego.

 

Jakby miał Pan określić tamten rynek zbytu. Jakie są różnice między Polskim rynkiem a Amerykańskim?

Rynek spożywczy w USA jest o wiele bardziej skomplikowany i znacznie różniący się od europejskiego, nie tylko jeśli chodzi o bardziej skomplikowaną strukturę, ale również w zakresie prawa żywnościowego. To prawo zostało jeszcze bardziej zaostrzone w momencie wprowadzenia rygorystycznych przepisów mających zapobiec bio-terroryzmmowi. Należy koniecznie poznać, zrozumieć i stosować przepisy FDA, USDA, BATF czy US Customs. Działalność eksportowa niezgodna z tymi przepisami może spowodować dotkliwe kary finansowe, zniszczenie towaru na koszt eksportera, zwrot towaru do nadawcy czy nawet zamknięcie dla niego rynku amerykańskiego na wiele lat.

Czy Amerykanie doceniają polskie, tradycyjne smaki?

W związku z epidemią otyłości i nadwagi oraz związanymi z nimi powikłaniami chorobowymi (chorobami serca, cukrzycą), zwłaszcza wśród młodzieży, stale wzrasta zainteresowanie kategoriami produktów określanymi jako health & wellness. Do takich zaliczyć należy żywność i napoje funkcjonalne, kategorię „better-for-you”, żywność organiczną. Coraz bardziej wzrasta też zainteresowanie naturalnymi produktami spożywczymi. Chciałbym tu zaznaczyć, że jako pierwsi podjęliśmy skuteczne próby wprowadzenia na rynek amerykański takich produktów, jak dżemy owocowe bez dodatku cukru – 100% owoców, czy ostatnio soki 100 procentowe marchewkowe w kompozycji smakowej z innymi owocami bez dodatku cukru.

Jesteście Państwo laureatem wielu nagród m.in. Wybitny Polski Eksporter , Medali Targów Natura Food oraz programu Doceń Polskie. W czym tkwi sekret na osiągnięcie sukcesu w tej branży przetwórstwa?

W ciężkiej pracy, w konsekwencji podejmowanych działań, oraz w  dokładnej obserwacji rynku i dostosowywaniu się do niego – stale modyfikujemy naszą produkcję, wprowadzając na rynek coraz to nowsze smaki.

Z roku na rok powiększacie Państwo swoje portfolio produktów. Intensywnie promujecie swoje przetwory na Targach zarówno w Polsce jak i za granicą. Jakie kolejne wyzwania czekają na Państwa?

Pracujemy obecnie nad rewolucją  – wyeliminowaniem z naszych wyrobów cukru.  Produkty będą nadal słodkie, natomiast pozbawione cukru. Proces ten nazywa się ‘Janginizacją’. Dzięki zawartości naturalnych cukrów w owocach, przy użyciu niewielkiej ilości soli, uwalnia się w nich naturalna słodycz, sprawiając, iż nie trzeba ich już dosładzać.

Dziękuję za rozmowę. 

Zdjęcia: Archiwum firmowe Piwniczki Babuni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *