Pragnienia Anny Przybył

„Chcę żeby moja sztuka pociągała za najtkliwsze struny serca” – mówi Anna Przybył, która wydaje swoją debiutancką płytę. Jakich brzmień możemy oczekiwać?

Debiutancka płyta Anny Przybył zawiera 11 premierowych utworów, które poza autorskimi tekstami artystki prezentują twórczość m.in. Haliny Poświatowskiej, Pawła Greca i ks. Jana Twardowskiego.

„Chcę żeby moja sztuka pociągała za najtkliwsze struny serca. Moim głównym celem jest dotarcie do zapomnianych zakamarków duszy ludzkiej, chęć obudzenia w człowieku wrażliwości”. Wyraźna, artystyczna deklaracja Anny Przybył znajduje pełne odzwierciedlenie w debiutanckim materiale. Ta muzyka to wyjątkowa okazja do refleksji. Nie brakuje tu emocji i odkrywanych pragnień. Wyśpiewana miłość, marzenia, namiętność i niespełnione oczekiwania poruszają w nas dawno zagubione uczucia, które w chaosie i zgiełku codzienności nie miały szansy wybrzmieć. Tutaj znajdują swój wydźwięk i schronienie.

Debiutancka płyta Anny Przybył to materiał przemyślany, skomponowany z dbałością o każdy szczegół. Nie jest to lekka propozycja na parę chwil, lecz podróż w głębię ludzkich tęsknot i tajemnic, która nie pozostawia złudzeń. Świat, mimo upojnych momentów i radosnych uniesień w dość chłodny sposób obchodzi się z naszymi ideałami. Anna Przybył debiutancką płytą „Pragnienia” udowadnia, że sztuka może być ucieczką i wreszcie ratunkiem od wszelkich trosk. Zaklinająca rzeczywistość opowieść, dążenie do realizacji swoich zamierzeń, w końcu ciężka praca i spełnienie. Artystka pokazuje, że można we współczesnym świecie funkcjonować w zgodzie z samą sobą.

Szukając puenty dla charakteru utworów młodziutkiej debiutantki, można by przywołać słowa Norah Jones: „Nie inspiruje mnie dzisiejsza muzyka”. I rzeczywiście, klasyczne kompozycje „Pragnień”, oscylujące wokół piosenki estradowej, poetyckiej, a nawet jazzu z bogatym instrumentarium, wydają się bliższe nastrojowi Anny Przybył niż aktualne trendy muzyczne.

Muzyka artystki okazuje się potrzebna i wcale nie tak oddalona od współczesnego słuchacza i konsumenta kultury, dla którego tempo i ilość zmian wyznaczają nowe upodobania. Uniwersalna opowieść o człowieku zawarta w debiutanckich „Pragnieniach” pozostanie z nami na dłużej. Album z pewnością odniesie sukces, o czym może świadczyć już singiel, który zaraz po premierze spotkał się z wielkim zainteresowaniem. Czyżbyśmy potrzebowali, szczególnie dzisiaj w tym całym zgiełku, takiego głosu?

„Pragnienia” to propozycja młodej, a jednocześnie dojrzałej poetki, piosenkarki i kompozytorki, ale przede wszystkim wrażliwej osoby, która postanowiła konsekwentnie nie skrywać swojej natury i dać jej wyraz poprzez swój talent.

Utwory powstały w Studiu S4 Polskiego Radia pod okiem wielokrotnie nagradzanego za swoją pracę realizatora dźwięku, Leszka Kamińskiego. W nagraniach udział wzięli również doświadczeni muzycy sesyjni, m.in. Piotr Aleksandrowicz, kwartet The Strings oraz młode talenty z otoczenia artystki.

– – –

 

Anna Przybył –  piosenkarka, kompozytorka i poetka. Urodzona 02.10.1991 w Słubicach. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej w Poznaniu.  Umiejętności aktorskie doskonaliła w Akademii Sztuk Scenicznych. W Prywatnym Studium Sztuki Wokalnej „Vocalart” realizowała przedmioty m.in. ze śpiewu solowego, kameralistyki wokalnej oraz aktorstwa. W „Art of Voice Studio” pod okiem Ewy Nawrot ćwiczyła techniki wokalne. W centrum zainteresowań Anny od zawsze znajdowały się poezja i muzyka, toteż płyta Pragnienia jest odzwierciedleniem jej pasji. Pierwszym  utworem zapowiadającym debiut Anny Przybył  jest „Niepokój”, do którego powstał teledysk. Można go obejrzeć w serwisie YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=6XK8U0Fw_K4.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *