Od ziarenka do bochenka, czyli jak się piecze chleb w Zagrodzie Kaszubskiej Karoli Bober

Gryczany, orkiszowy, żytni, biały na maślance albo z czarnuszką na chmielu. Karola Bober od lat specjalizuje się w pieczeniu zdrowego, domowego chleba. I, co najważniejsze, swoją bogatą wiedzą chętnie dzieli się z innymi.

Chleby Karoli Bober to synonim tego, co w pieczywie najsmaczniejsze i najzdrowsze. Powstają z ekologicznych, lokalnych produktów, wytwarzanych na dorodnych, kaszubskich ziemiach.

Nic dziwnego, że do sklepów, w których sprzedawane są wypieki mieszkanki Lipusza już od bladego świtu ustawiają się kolejki amatorów klasycznego, kaszubskiego pieczywa.

Karola Bober chleby piecze na podstawie 100- i 150-letnich przepisów, które znalazła w starych kaszubskich książkach kucharskich. Niektóre przepisy modyfikuje tak, by spełniały oczekiwania dzisiejszego podniebienia, a niektóre wymyśla sama. Tak było np. z chlebami bezwęglowodanowymi czy bezglutenowymi, które powstają specjalnie z myślą o osobach z problemami zdrowotnymi.

– Chleby, pierniki (w tym m.in. piernik gdański i pomorski), ciasteczka piekę codziennie. Gdy w 2011 rozpoczynałam przygodę z pieczeniem chleba bardzo zależało mi, by pokazać, jak smakuje klasyczny, domowy chleb, który tworzono lata temu w pomorskich domach i wypiekano w piecach – opowiada Karola Bober.

Dziś, jak przyznaje, z pamięci potrafi upiec dziewięć rodzajów chlebów. To m.in. gryczany, jasny i ciemny orkiszowy, biały na maślance czy żytni, który wyrabiany jest przez dwa dni. Wieloziarnisty chleb na maślance i zakwasie ze słonecznikiem, siemieniem lnianym, kozieradką, koprem włoskim i czarnuszką to już słynny klasyk w wykonaniu Karoli Bober. Właśnie ten wypiek uznany został za najlepszy chleb domowego wypieku podczas corocznego święta kupców w Gdańsku, tj. podczas Jarmarku św. Dominika.

Ciekawym pomysłem jest też chleb na chmielu. – Chmiel służy do produkcji drożdży, a skoro chleb można produkować na drożdżach (i na zakwasie), to można też na chmielu. Produkcja trwa dość długo, bo 39 godzin, ale chleb wychodzi rewelacyjny – zachwala Karola Bober.

Do produkcji wypieków gospodyni używa foremek, które pamiętają jeszcze poprzednie stulecie, a nawet dwa! Karola Bober posiada w swojej kolekcji około 400 foremek i 1700 makatek, czyli niewielkich rozmiarów tkanin dekoracyjnych, które w domostwach wieszano na ścianach.

Pieczenia chleba pod okiem Karoli Bober nauczyć się można podczas warsztatów, które organizowane są w Zagrodzie Kaszubskiej w Lipuszu. Spotkanie trwa do trzech godzin i wszyscy chętni – zarówno dorośli, jak i dzieci – od podstaw uczą się na czym polega sztuka tworzenia wyjątkowego bochenka.

– Mamy w swojej rodzinie kilkanaście kucharek i kucharzy, którzy są na wysokich stanowiskach i odnoszą sukcesy w swoim fachu. Chyba mamy coś w genach, że tak dobrze nam to gotowanie wychodzi – śmieje się Karola Bober. – Myślę, że mam po prostu taki dar… Potrafię smaki tak dobrać, że w efekcie wypieki smakują pysznie. Dlatego zapraszam serdecznie na warsztaty z pieczenia chleba!

Tekst: Ewelina Potocka /  dziennikarka Radia Gdańsk

Zdjęcia:Łukasz Stafiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *