Kucharze do boju!

Na co dzień szefują w najlepszych restauracjach w Polsce. Walczą o to, aby ich dania miały niepowtarzalny smak i ciekawie się prezentowały. W dniach 22-25 października Narodowa Reprezentacja Polski Kucharzy weźmie udział w jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń kulinarnych na świecie – Mędzynarodowej Olimpiadzie Kulinarnej w Erfurcie (Internationale Kochkunst Ausstellung).

Międzynarodowa Olimpiada Kulinarna w Erfurcie to jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń związanych ze sztuką kulinarną. Organizowana jest co 4 lata. Podczas zawodów kucharze mogą zaprezentować swoje umiejętności, a także podzielić się doświadczeniem z kolegami po fachu. Kto będzie nas reprezentować w tym roku?

Menedżer drużyny – Krzysztof Szulborski

Kapitan drużyny – Adam Woźniak, szef kuchni Restauracji 1611, w Dworze Oliwskim / Gdańsk

Członkowie drużyny:

Robert Skubisz, szef kuchni Amber Room / Warszawa

Tomasz Milewski, szef kuchni Hotelu Mikołajki*****/ Mikołajki

Przemysław Tworkowski, z-ca szefa kuchni Stena Line

Mariusz Gachewicz, szef kuchni Zamku Gniew/ Gniew

Krzysztof Gradzewicz, szef kuchni Hotelu Kopernik/ Olsztyn

Wojciech Dembowski, szef kuchni Banglob Catering/ Gdynia

Jacek Kempa, szef kuchni Restauracji Kempa Smaków/ Wrocław

Paweł Stawicki, szef kuchni Restauracji Mercato/ Gdańsk

Daniel Zawalich, szef cukierni Amber Room/ Warszawa

Jacek Majcherek, szef kuchni Smart Hotel/ Gdańsk

Piotr Zawalich, z-ca Szefa Kuchni Hotelu Mikołajki*****/ Mikołajki

Andrzej Ławniczak, Pomorska Akademia Kulinarna

 

Zadaniem reprezentacji będzie przygotowanie czterech różnego rodzaju przekąsek typu finger food, o wadze 10-20 g każda. Regulamin określa, że dwie z nich powinny być przygotowane na zimno i podane na zimno, a dwie pozostałe przygotowane na gorąco i podane na zimno. Ponadto, nasi kucharze przyrządzą dwa rodzaje starterów: gorące, w których wszystkie elementy muszą być gorące, a wydane na zimno oraz zimne, gdzie wszystkie elementy muszą być zimne i wydane także na zimno. Co więcej, na stole dań regionalnych Narodowej Reprezentacji Polski Kucharzy znajdzie się szczegółowo zaaranżowane, pięciodaniowe menu oraz uroczysty talerz owoców. Mogłoby się wydawać, że to by było na tyle. A jednak to nie koniec wymagań, jakie stawia przed uczestnikami IKA.

 

Drugą składową jest realizacja programu cukierniczego, w którym do przygotowania jest deser z czekoladą w roli głównej, deser z owocami, stanowiącymi pierwszoplanowy składnik oraz deser własnego wyrobu, czyli zupełny freestyle! Kolejnym zadaniem cukiernika jest przygotowanie talerza z czterema rodzajami czekoladek / pralinek o wadze 6-14 g każda. Zmagania kucharzy z całego świata oceniać będzie międzynarodowe jury, składające się z oficjalnie uznanych i zatwierdzonych ekspertów.

W pierwszych dniach marca odbyło się strategiczne spotkanie organizacyjne Narodowej Reprezentacji Polski Kucharzy w daniach regionalnych. Podczas narady szefowie kuchni podzielili między sobą obowiązki oraz ustalili składniki, z jakich będą komponować olimpijskie dania. Natomiast od kwietnia rozpoczęły się regularne, kilkudniowe treningi w kuchni Pomorskiej Akademii Kulinarnej w Gdańsku, podczas których członkowie drużyny skupiają się na takich aspektach, jak: zachowanie odpowiedniego balansu smakowego, aranżacja dań oraz dobór najlepszych technik kulinarnych.

 

Z uwagi na to, że szefowie kuchni będą reprezentować Polskę w kategorii dań regionalnych, w ich olimpijskim menu znajdą się produkty, które są charakterystyczne dla Pomorza, Warmii i Mazur, Dolnego Śląska, Kujaw, Mazowsza oraz Wielkopolski. Wśród wiodących można będzie spodziewać się np. raków, gęsiny oraz polskich warzyw i owoców. Warto dodać, że Narodowa Reprezentacja Polski Kucharzy w daniach regionalnych przygotowuje się do Olimpiady dzięki wsparciu sponsorów:

 4c_logo_schatten 32_2288_7468_big cheman__logo Dajar HoReCa kolor folio_1b logo-oerlemans logotyp_iglotex Mlekovita-logoFIRMA_1079_60588597602791698173752277198032

W lipcu Kucharze Narodowej Reprezentacji Polski Kucharzy w daniach regionalnych przygotowali uroczystą kolację z okazji gali finałowej XIII Mistrzostw Polski w Potrawach z Ryb Morskich DORSZOWE ŻNIWA 2016. Dania, które zaprezentowali były pokazem kulinarnego talentu i kolejnym treningiem drużyny, która po raz pierwszy mogła wspólnie przygotować własny serwis dla ponad 200 gości. Redakcja „SlowLife” miała przyjemność uczestniczyć w wydarzeniu.

Przy tej okazji zapytaliśmy menedżera drużyny o to, jak zorganizował całe przedsięwzięcie.

NRPK

Krzysztof Szulborski: Już po raz trzeci będziemy reprezentować nasz kraj w kategorii „dania regionalne”, dlatego też całą logistykę treningowo-wyjazdową mamy w całości dopracowaną. W 2008 oraz 2012 r. Stowarzyszenie Kucharzy Polskich wystawiało drużynę Pomerania Culinary Team of Poland. Natomiast w tym roku nie skupiamy się jedynie na Pomorzu. Do udziału w Olimpiadzie zaprosiliśmy przedstawicieli większości regionów polski, toteż słowo „Pomerania” zostało zmienione na „National”. Warto zaznaczyć, że dzięki wsparciu sponsorów, którzy dostarczyli nam wszelkie niezbędne produkty spożywcze, porcelanę oraz odzież reprezentacyjną, członkowie drużyny mogą w 100% skupić się tylko i wyłącznie na gotowaniu i kreowaniu dań olimpijskich.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Od samego początku zależało mi na tym aby drużyna spotykała się w pełnym składzie przynajmniej raz w miesiącu. Proszę mi wierzyć, że zgranie 12 czynnych zawodowo szefów kuchni nie jest łatwym zadaniem, szczególnie w sezonie. Jednak motywacja kucharzy jest na tyle silna, że każdy z naszych treningów był zawsze bardzo owocny. Niewątpliwie jest to także spowodowane tym, że nasza drużyna jest wyjątkowo zgrana. Wszyscy członkowie reprezentacji ściśle ze sobą współpracują. Pracujemy zespołowo i każdy z nas stawiany jest na równej pozycji, jednocześnie zachowując swój indywidualizm.

 

Obecnie treningi Narodowej Reprezentacji Polski Kucharzy w daniach regionalnych opierają się już wyłącznie na szlifowaniu wyglądu dań olimpijskich. Zapytaliśmy niektórych członków drużyny o koncept kulinarny ich reprezentacyjnych dań oraz o motywacje, którymi się kierowali.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Krzysztof Gradzewicz: Do udziału w Olimpiadzie skłonił mnie przede wszystkim fakt, że to najważniejsze wydarzenie kulinarne na świecie; przyczyniła się również chęć sprawdzenia samego siebie. Stowarzyszenie Kucharzy Polskich dało mi cztery lata temu możliwość wystartowania w Olimpiadzie IKA 2012 w Erfurcie. Dzięki wspaniałej współpracy zostałem nominowany do kolejnej Olimpiady IKA 2016 Erfurt . Oczywiście oprócz tego zależy mi na poznaniu nowych trendów i inspiracji kulinarnych. Reprezentuje najpiękniejszy region Polski, czyli Warmię i Mazury. To moje miejsce na ziemi. Tutaj się urodziłem i tutaj obudził się we mnie regionalny patriotyzm. W tej części Polski stawiałem pierwsze kroki w kuchni, poznałem miłość mojego życia. Moje miejsce pracy jest równie mocno związane z regionem. Moja koncepcja jest prosta – dużo regionalnych inspiracji przełożonych na nowoczesną formę podania, z jak największym poszanowaniem składników i smaku. Mam nadzieję, że międzynarodowe Jury doceni wyjątkowe kreacje kulinarne inspirowane regionalnym bogactwem darów ziemi.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Jacek Majcherek: Udział w Olimpiadzie Kulinarnej w Erfurcie jest prawdopodobnie marzeniem każdego specjalisty w swoim fachu, a reprezentowanie kraju to spełnienie tych marzeń. Praca w kuchni zawsze wymaga wielu poświęceń, a wystartowanie w narodowych barwach w międzynarodowym konkursie to zwieńczenie tego wszystkiego. Pochodzę z Gdańska, a obecnie mieszkam za Wejherowem i bliżej mi teraz do kaszubskich trendów, więc w swoich daniach przemycę szczyptę regionalnych smakołyków w nowoczesnym wydaniu. Wydaje mi się, że każdy kucharz kocha tworzyć, przynajmniej ja. Mam nadzieje, że dania, które wyjdą spod naszych rąk dadzą nam szczyt w gastronomii światowej. Mamy potencjał, a teraz czas go wykorzystać.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Adam Woźniak: Do udziału skłoniła mnie chęć konkurowania poza granicami kraju. Zawsze chciałem to zrobić. Jest to świetna okazja, aby pokazać jacy jesteśmy dobrzy w tym, co robimy. Oczywiście reprezentuję Pomorze. W dniach, które będziemy przygotowywać, chcę pokazać jak bogata jest kuchnia Kaszub i całego Pomorza.

 

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Paweł Stawicki: Zawsze czynnie brałem udział w konkursach kulinarnych. Olimpiada na szczeblu międzynarodowym jest bogatym doświadczeniem w życiu zawodowym. Reprezentuję Pomorze. Na co dzień nasza restauracja Mercato opiera się na produktach regionalnych i współpracuje z lokalnymi producentami. Korzystamy ze starych przepisów Kociewia, Żuław, Powiśla i Kaszub. Regionalna kuchnia jest mi dobrze znana i na co dzień przedstawiam ją w nowoczesnych odsłonach. Nasza reprezentacja składa się z wielu niesamowitych szefów kuchni, więc dopracowanie każdego dania przez wspólną koncepcję z pewnością przyniesie oczekiwany efekt. Każdy wniesie swoje doświadczenie i cechy swojej kuchni. Wiem, że połączenie technik wykonania, smaków i wizualizacji skomponuje się w jedną spójną całość, dającą nam przekrój różnorodności poszczególnych regionów Polski.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Robert Skubisz: Zdecydowałem się na udział w Olimpiadzie, ponieważ jest to jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, a możliwość reprezentowania swojego kraju to ogromny powód do dumy oraz szansa na podpatrzenie, jak gotują inni kucharze, z jakich technik korzystają oraz jakie panują obecnie trendy w innych miejscach na świecie. Wspólnie ze wszystkimi członkami drużyny tworzymy świetny zespół, w którym każdy ma wspaniałe pomysły. Każdy z nas ma możliwość pokazania swojego kunsztu kulinarnego, który w trakcie naszych szkoleń omawiamy pod kątem jakości, atrakcyjności i smaku, bez którego nie było by idealnego dania. Jestem bardzo związany z kuchnią regionalną Mazowsza, gdyż właśnie na niej się wychowałem. Gdy wyruszam w świat, zawsze staram się spakować kilka naszych rodzimych produktów, taki kawałek swojego kraju, aby móc przedstawić je innym szefom kuchni. Czasem są to suszone grzyby, innym razem nalewka z czarnego bzu czy aromatyczna trawa żubrowa, którą polecam jako dodatek do mięsa. Nasi przodkowie czerpali z natury i jej dziedzictwa. Dla nich każda roślina miała wartość kulinarną. Ich dania były często proste, czasem wręcz ubogie w składniki, ale zawsze obfitowały w warzywa i zioła. To tworzy podstawę kuchni, jaką chcemy zaprezentować na Olimpiadzie. Moje danie będzie inspirowane smakami polskiej złotej jesieni, gdy dzień robi się coraz krótszy, ale bogactwo kolorów i smaków w polskich sadach i ogrodach wspaniale to rekompensują.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Daniel Zawalich: Kreatywne wyzwania to jest to, co uwielbiam. Możliwość wykazania się w tak nietuzinkowym oraz prestiżowym konkursie jest prawdziwym wydarzeniem w mojej dotychczasowej karierze cukiernika. Jest to również sprawdzenie moich umiejętności oraz szansa na poznanie uzdolnionych szefów, co z pewnością zaowocuje w przyszłości. Reprezentuję region mazowiecki, ale urodziłem się i żyłem 22 lata w Mikołajkach na Mazurach. Mam więc możliwość połączenia dwóch regionów w jedną spójną całość, co wymaga ode mnie wytężonej, ciężkiej pracy – co lubię i co bardzo motywuje mnie do działania. Wykonanie deserów olimpijskich wymaga dużo skupienia i oryginalnego pomysłu w łączeniu smaków i perfekcyjnych kształtów. W deserach z pewnością zaprezentuję smak i tradycyjne składniki. Będą one stanowiły kulinarną doskonałość, a jednocześnie zostaną zaprezentowane w nowoczesny i kreatywny sposób. W tym celu użyję wielu technik, które po połączeniu wywołają wyjątkowy efekt. Gwarantuję, iż walory smakowe przeniosą degustujących w inny wymiar.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Tomasz Milewski: Reprezentuję region warmińsko-mazurski. Tegoroczna Olimpiada będzie już trzecią, w której biorę udział i po raz trzeci startuję wraz z drużyną Stowarzyszenia Kucharzy Polskich. Na co dzień, jako szef kuchni Hotelu Mikołajki*****, swój czas poświęcam głównie hotelowi – pracuję i żyję w jakże uroczych, ale zarazem niewielkich Mikołajkach. Olimpiada jest najlepszym miejscem do rozwinięcia w pełni gastronomicznej wyobraźni oraz sprawdzenia samego siebie. Jest to także idealne miejsce na podpatrzenie nowych trendów kulinarnych oraz jedno z nielicznych tak wielkich wydarzeń kulinarnych, pozwalających na wymianę doświadczeń między kucharzami. Koncept na dania olimpijskie i historia jaką chcę przemycić są bardzo proste: Polska jest wyśmienita! W przygotowanych przeze mnie daniach chciałbym przedstawić akcent polskiej kuchni wraz z jej znakomitą tradycją, wspartą naszymi regionalnymi składnikami. Chciałbym pokazać też, że my Polacy, nie mamy się czego wstydzić na międzynarodowej arenie kulinarnej i nasze produkty, użyte w potrawach konkursowych, mogą wynieść danie na światowy poziom, zachowując przy tym cząstkę Polski na talerzu.

www.tomaszrogala.pl

www.tomaszrogala.pl

Piotr Zawalich: Postanowiłem spróbować swoich sił w Olimpiadzie, gdyż szczerze powiedziawszy, skłonił mnie do tego zaraźliwy entuzjazm mojego szefa kuchni, Tomasza Milewskiego. Mimo że od 20 lat związany jestem z mazurską gastronomią i miałem przyjemność pracować u boku wielu szanowanych szefów kuchni, którzy nauczyli mnie ciężkiej pracy składającej się na sukces zawodowy, to właśnie w trakcie pierwszych spotkań kompletujących zespół do konkursu poczułem, że z takimi ludźmi jesteśmy w stanie osiągnąć naprawdę dużo. Mój upór w dążeniu do perfekcji przewyższył wtedy 100% i wiem, że z naszym zespołem możemy pokazać olimpijski poziom – nie tylko na zawodach, ale także w trakcie codziennej pracy. Mam zaszczyt reprezentować moje ukochane Mazury – region, w którym urodziłem się, dorastałem, poznając jego wszelkie dobra naturalne i gdzie stałem się tym, kim jestem teraz. W moim koncepcie z pewnością dominować będą smaki tradycyjnej kuchni mazurskiej, smaki jezior. Chciałbym pokazać nowoczesną odsłonę sprawdzonych przepisów moich przodków, którzy czerpiąc z naturalnego bogactwa tych ziem, na przestrzeni lat udoskonalali swoje receptury. Wiem, że moja rodzina wspiera mnie mocno w tym moim olimpijskim postanowieniu, więc dania olimpijskie muszą się udać.

Tekst i zdjęcia: Stowarzyszenie Kucharzy Polskich

tel.: +48 504 477 710

e-mail: marketing@kucharze.pl

www.kucharze.pl