Fikus-mikus. Wyczaruj figi z nasion

Fikusy to jedne z najpopularniejszych i najbardziej cenionych roślin doniczkowych. Bywają ogromne i niezniszczalne, jak fikus sprężysty, lub drobne i delikatne, jak fikus pnący. Cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, jak fikus benjamina lub właśnie wracają do mody – jak fikus lirolistny. A czasem, chociaż rzadko zdajemy sobie z tego sprawę, trafiają na nasze talerze – jak fikus pospolity. To właśnie owoce tego ostatniego figowca wspaniale smakują zarówno na świeżo jak i po wysuszeniu. W zimie podjadamy je w postaci słodkich bakalii. To oczywiście figi, które jako niewielkie drzewka uprawiane w donicach będą wdzięczną ozdobą mieszkania i letniego tarasu.

Aby spróbować własnoręcznej uprawy fig można zacząć od zakupu ukorzenionej sadzonki. W sprzedaży dostępne są już wyrośnięte, bujne figowce o pokroju niewielkich krzewów a na ich gałązkach często można zauważyć rozwijające się zielone figi. Są to specjalnie wyhodowane odmiany, które zawiązują owoce bez zapylenia. Kupno gotowej sadzonki jest najprostszym i najszybszym rozwiązaniem; nieco więcej uwagi trzeba poświęcić by samemu wyhodować figowca z nasiona, ale jednocześnie podjęcie takiej próby przyniesie dużo więcej satysfakcji.

Sezon na figi pochodzące z basenu Morza Śródziemnego trwa zwykle od maja do października. W każdej dojrzałej, ciemnopurpurowej i miękkiej fidze znajdują się setki drobnych, brązowych nasion. Wystarczy kupić zatem jeden owoc, by zaopatrzyć się w mnóstwo nasion do wysiewu.

Zanim zjesz owoc wybierz z jego wnętrza wszystkie nasiona, przepłucz je na sitku pod bieżącą wodą i pozwól im swobodnie wyschnąć przez kilka dni. Nie zwlekaj zbyt długo z ich wysiewem – świeże nasiona lepiej kiełkują i zajmuje im to zwykle około 2-6 tygodni. Pora roku, w której wysiejesz nasiona może być zupełnie dowolna – ważne by wczesny okres życia spędziły w cieple i miały tak dużo światła, jak to tylko możliwe. Najlepiej jednak wysiać nasiona w okresie jesienno – zimowym, aby mieć już kilkucentymetrowe rośliny wczesną wiosną. Wtedy młode figowce rozsadź do pojedynczych doniczek używając lekkiej i przepuszczalnej ziemi o zasadowym odczynie. Ponieważ większość roślin domowych preferuje obojętne lub lekko kwaśne podłoże, zmieszaj 3/4 uniwersalnej ziemi ogrodniczej z 1/4 wapienia i w tak przygotowanej ziemi posadź swoje figi.

W pierwszym roku wzrostu sadzonki mogą osiągnąć nawet imponujące kilkadziesiąt centymetrów wysokości. W tym czasie ich kolejne liście będą coraz większe a pod koniec sezonu łodyga zacznie drewnieć. Jednoroczne figowce swoją pierwszą zimę powinny spędzić w domu lub szklarni, chociaż wystarczy im temperatura zaledwie kilku stopni powyżej zera. W cieplejszym klimacie figowce nie tracą liści na zimę, jednak w naszym klimacie zachowują się jak inne drzewa liściaste i zimują w postaci bezlistnej. Jednak jeśli zimą zapewnisz roślinom ciepło, wilgoć i dobre oświetlenie pozostaną zielone przez cały rok. Starsze, podrośnięte figowce każde lato mogą spędzać na wolnym powietrzu, a w niektórych przypadkach nawet przezimują.

Drzewka figowe są jednymi z najłatwiejszych w uprawie roślin rodzących egzotyczne owoce. Szybko rosną i są odporne na szkodniki i choroby, a ponadto dobrze czują się w naszym klimacie na wolnym powietrzu: wyniesione wiosną na balkon, taras lub do ogrodu mogą tam spędzić cały sezon, aż do jesieni. W przypadku umiarkowanie mroźnych zim zabezpieczone słomianym chochołem i ustawione w zacisznym, osłoniętym od mroźnego wiatru miejscu figowce mogą nawet przezimować pod chmurką. Jest to chyba jeden z nielicznych plusów coraz bardziej odczuwalnego ocieplania się klimatu, chociaż całoroczna uprawa drzew figowych w ogrodzie na razie jeszcze będzie bardzo ryzykowna; śledź zatem na bieżąco prognozy pogody i natychmiast przenieś doniczkowe figi pod dach w przypadku zapowiadanego silnego mrozu.

Z owocowaniem figowców odmian nie wymagających zapylenia zwykle nie ma kłopotów: chętnie zawiązują owoce, chociaż aby zdążyły dojrzeć należy rośliny przenieść jesienią do cieplejszego pomieszczenia. Są to figi dalmatyńskie, które nie wytwarzają nasion. Owoce jakie najczęściej kupujemy to figi smyrneńskie – te do wydania owoców potrzebują pomocy bleskotek, owadów które wyspecjalizowały się w ich zapylaniu. Ponieważ bleskotki u nas nie występują, szansa na otrzymanie fig smyrneńskich z własnej uprawy jest nikła. Nie zmienia to jednak faktu, że niezależnie od rodzaju, wszystkie figowce jako rośliny domowe są bardzo wdzięczne i ozdobne. Znajdź dla nich miejsce wśród twoich domowych fikusów – a może to właśnie one będą tymi, które polubisz najbardziej?

Tekst: Łukasz Skop

Zdjęcia: fotolia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *